Wiosenne porządki w ogrodzie mogą doprowadzić do tragicznych zdarzeń. Taki przypadek miał miejsce w powiecie ryckim, gdzie wypalanie resztek trawy zakończyło się pożarem budynku sąsiada. Na szczęście nikt nie ucierpiał, jednak straty materialne są znaczące. Służby apelują o rozwagę i przestrzeganie prawa w kwestii wypalania trawy.
Wiosna przynosi ze sobą nie tylko piękną pogodę, ale także wzrost liczby pożarów spowodowanych wypalaniem pozostałości roślinnych. Mimo że takie praktyki są nielegalne, wiele osób wciąż decyduje się na wypalanie trawy i zebranych roślin. W przypadku powiatu ryckiego, zdarzenie, które miało miejsce, pokazuje, jak niebezpieczne mogą być takie działania. Mężczyzna podczas wypalania ognia stracił nad nim kontrolę, co doprowadziło do rozprzestrzenienia się płomieni na pobliską posesję.
Pożar, który powstał, zniszczył dach budynku sąsiada oraz przylegające do ogrodzenia krzewy. W wyniku tego incydentu nie było ofiar w ludziach ani zwierzętach, natomiast straty materialne mogą być znaczące. Oprócz strat w budynku, sprawca wykroczenia będzie musiał teraz zmierzyć się z konsekwencjami swojej decyzji. Policja i lokalne służby apelują do mieszkańców o unikanie niebezpiecznych zachowań i stosowanie bezpieczniejszych metod utylizacji pozostałości roślinnych, takich jak kompostowanie czy oddawanie odpadów do punktów selektywnej zbiórki.
Źródło: Policja Ryki
Oceń: Pożar spowodowany wypalaniem trawy w powiecie ryckim
Zobacz Także